Do portu dopłynęła butelka z suchą falą w środku. Sól połyskiwała na najstarszej drewnianej poręczy. Kapitan portu wpisał ołówkiem pytanie do dziennika.
Żywa alchemia
Żywa alchemia
Do portu dopłynęła butelka z suchą falą w środku. Sól połyskiwała na najstarszej drewnianej poręczy. Kapitan portu wpisał ołówkiem pytanie do dziennika.